Grudzień 2014

No i dotarliśmy do dwunastego dania. Zdrowy deser na uwieńczenie wszystkich uroczystych potraw w tym roku. Myślę, że tegoroczne Boże Narodzenie dla nas będzie połączeniem tradycji i zdrowia na świątecznym stole. Mam nadzieję, że te święta będą pełne szczęścia i … Read more…

Pisząc o prawdziwie domowych świętach, od razu na myśl przychodzą mi te babcine specjały, czyli zawijańce z jabłkami, makiem i grzybami. Szczerze mówiąc nie widziałam ich nigdzie indziej na święta, ani też nie widziałam takiego przepisu, a nie trudno się … Read more…

Na co dzień, raczej nie nazwałabym się tradycjonalistką. Ale w noc 24 grudnia, nagle zmienia się świat. Wigilia to dla mnie noc pełna tradycji, wspomnień i magii. To pierwsza gwiazdka rozpoczynająca wieczerzę, przełamany opłatek wigilijny podarowany drugiej osobie z życzeniami … Read more…

Tradycyjne danie ze wschodu Polski i od wschnodnich sąsiadów. Choć moi dziadkowie wywodzili się z wileńszczyzny i mak na wigilii był obecny pod wieloma postaciami, jeśli chodzi o kutię, to była to domena mojej cioci Czesi. Przepyszne, słodkie uwieńczenie wigilijnej … Read more…

Wigilia to przede wszystkim trzy smaki: kiszona kapusta, suszone grzyby i mak. No tak, są jeszcze ryby pod wieloma postaciami, ale to już temat na innego bloga. Dla mnie, naljepsze w wieczerzy wigilijnej jest to, że nawet gdy spędzamy ją … Read more…

Pierogi już na blogu były, i jeszcze na pewno nie raz się pojawią. A na święta, jakby inaczej, pierogi z grzybami i kiszoną kapustą. Nic dodać nic ująć. Po prostu pysznie. składniki Na około 25 sztuk Na nadzienie 250g kiszonej … Read more…

Magii wszystkim wigilijnym daniom z pewnoścą dodaje fakt, że pojawiają sie one na stole tylko raz w roku. Mimo że wszystkie wigilijne potrawy obracają się wokół kilku podstawowych składników, co roku wyczekujemy tych smaków z utęsknieniem. Dla mnie te wigilijne … Read more…

Prawdopodobnie totalnie wbrew dzisiejszym trendom, święta wcale nie kojarzą mi się z prezentami. Może to wynik tego że najlepsze święta jakie pamiętam to te z wczesnego dzieciństwa, czyli lat 80-tych. Ale chyba jednak coś w tym więcej, bo nawet w … Read more…

Mamy już uszka, a jak uszka, to barszcz. Dla mnie to połączenie nie do zastąpienia. Jedno bez drugiego po prostu nie istnieje. Z tego co pamiętam, barszcz wigilijny był domeną dziadka. Niby nic skomplikowanego, ale najważniejszy tutaj jest czas i … Read more…

Nadszedł grudzień, więc oficjalnie można zacząć odliczanie do świąt. Tak na prawdę w Londynie okres świąteczny praktycznie rozpoczyna się 5 minut po Halloween, a w sklepach można spotkać czekoladowe mikołaje już we wrześniu, ale daleko mi od poddania się takim … Read more…